Podświadomość, czyli "niższe Ja"

Podświadomość, czyli "niższe Ja"

Człowiek musi dążyć ku temu, aby zrozumieć swoje trzy poziomy świadomości i doprowadzić je do stanu, w którym harmonijnie współpracują. Tylko wówczas może osiągnąć nierozerwalną całość i stać się tym, kim być powinien.

 Wprawdzie w większości wierzymy, że dobrze znamy nasze średnie czyli świadome Ja, ale zadziwiająco często zauważamy, iż istnieją w naszych nawykach myślowych czynniki, które zakłócają tę Integrację. Tylko niewielu ludzi zna wystarczająco dobrze swoje niższe lub podświadome Ja, jego zdolności i granice. Musimy dążyć do tego, aby nauczyć się je poznawać i rozumieć, a co za tym idzie, abyśmy mogli je tak wychować, by harmonijnie działało z dwiema pozostałymi istotami duchowymi, średnim i Wyższym Ja.

Zakres działania i możliwości Wyższego Ja nie mają granic – pomijając te, które wyrastają z błędnej pracy niższego i średniego Ja. Praktycznego dowodu jego siły przynoszącej błogosławieństwo doświadczymy wówczas, gdy nauczymy się nawiązywać i utrzymywać z nim stały kontakt.
Gdy zestawimy wszystkie przemyślenia i badania, otrzymamy następujące informacje o niższym Ja:

1. Jest ono równie samodzielną, świadomą Istotą duchową, jak średnie i Wyższe Ja. Jest małym, w pojęciu rozwoju, bogiem.

2. Jest ono sługą pozostałych dwóch Ja. Jak młodszy brat połączone jest ze średnim Ja i przywiązane do niego, jak gdyby były dwiema częściami jednej, wspólnej, “sklejonej" z nich całości.

3. Niższe Ja steruje całością różnorodnych procesów ciała fizycznego z wyjątkiem samowolnych ruchów mięśni. Okryte swoim widmowym ciałem może występować z fizycznego ciała i do niego powracać. Siedzi w ciele jak obsadka pióra w skuwce. Przenika i wypełnia każdą komórkę, każdą tkankę ciała i mózgu; widmowe ciało jest dokładnym odbiciem każdej komórki i każdej najmniejszej części tkanki i płynu ludzkiego ciała.

4. Podświadomość, i tylko ona, jest siedzibą emocji. Tylko podświadomość roni łzy. Kto w to nie wierzy, niech spróbuje całkiem z siebie, ze swojego średniego, rozsądnego Ja zapłakać łzami troski; zobaczy wówczas, iż Jest to niemożliwe. Łzy mogą płynąć wtedy, gdy najpierw w niższym Ja obudzi się emocja zmartwienia. W powyższym przypadku emocję tę musiałoby wywołać średnie Ja, podejmując szczególny wysiłek, by pomyśleć o smutnych rzeczach, skłonić niższe Ja do ich przywołania i jeszcze raz je przeżyć. Ale nawet to czasami nie wystarczy, aby uronić łzy. Natomiast zdarza się, że Jakieś słowo, obraz czy dźwięk nieoczekiwanie poruszają emocje i niższe Ja wprawia nas w zakłopotanie przez nagły wylew łez.
Miłość, nienawiść i strach, jako emocje pochodzą z niższego Ja; mogą być tak silne, że zaleją wolę średniego Ja i wciągną je w odmęt uczuć i reakcji na nie. Zrozumienie tej zależności jest bardzo ważne, gdyż często porywają nas emocje naszego niższego Ja, ono zaczyna nad nami panować i sprowadza z właściwej drogi. Najistotniejszym zadaniem średniego Ja jest kontrola nad niższym Ja i udaremnienie mu spychania człowieka z właściwej drogi.

5. Niższe Ja wytwarza potrzebną wszystkim trzem Ja silę życiową, manę. Normalnie dzieli ono manę ze średnim Ja, przez które może być ona później użyta jako “wola" (mana-mana znaczy podzielona między partnerów mana). Podczas modlitwy niższe Ja nawiązuje kontakt przez sznur aka z Wyższym Ja. Niższe Ja uaktywnia sznur i wysyła po nim dar many, którą Wyższe Ja używa do spełnienia naszych modlitw.

6. Niższe Ja odbiera wrażenia czuciowe pięciu narządów zmysłów i prezentuje je średniemu Ja do oceny. (Średnie Ja ma rozsądek; potrafi ocenić podane wrażenia i jeżeli wymagana jest interwencja, przesłać odpowiednie polecenia).

7. Niższe Ja rejestruje wszystkie wrażenia i myśli. Można by powiedzieć, że produkuje ono z substancji aka swojego widmowego ciała drobniutkie formy, tak jak zapisuje się dźwięki na płycie gramofonowej lub słowa na papierze. Dźwięki, wrażenia wizualne, myśli i słowa docierają w “grupach", które składają się z pojedynczych wrażeń połączonych ze sobą. Kahuni symbolizowali je jako kiście małych, okrągłych gronek w rodzaju porzeczek lub winogron. Normalnie te mikroskopijne grona z niewidzialnej substancji są przechowywane w tej części ciała widmowego niższego Ja, która przenika umysł lub jest z nim tożsama. Jednak w chwili śmierci niższe Ja w swym widmowym ciele opuszcza fizyczne ciało i mózg – tak jak wypełniacz opuszcza swój futerał – i zabiera wszystkie wspomnienia ze sobą.

8. Często używane wspomnienia niższe Ja wydobywa prawie natychmiastowo z pamięci i podaje je średniemu Ja na jego żądanie. Stąd odnosimy wrażenie, że w rozmowie czy podczas pisania zawsze dysponujemy wszystkimi wspomnieniami. Jest to Idealny i normalny stan, jeśli obydwa Ja współpracują ze sobą w niemal doskonały sposób. A gdy jeszcze Wyższe Ja. jako pełnowartościowy partner, bierze udział w działaniach, które wymagają jego pomocy, wtedy jest pełna harmonia. Gdy jednak z jakiegoś powodu niższe Ja odmówi współpracy, harmonia ta zostaje zakłócona, a to z pewnością doprowadza do trudności.

9. Tylko niższe Ja podlega mesmerycznej (mesmeryzm: nauka o magnetyzmie zwierzęcym; przyp. tłum.) mocy lub hipnotycznej sugestii. Odgrywa ono również główną rolę przy wszczepianiu kształtów myślowych idei w ciało aka innego podatnego na sugestię człowieka.

10. Niższe Ja sprawuje kontrolę nad używaniem niższej many – podstawowej siły życiowej – jak i substancji aka swojego widmowego ciała.

11. Niższe Ja może gromadzić w swoim ciele aka nie zracjonalizowane myśli jako grona wspomnień. Są to myśli, które przy powstawaniu nie zostały rozsądnie zanalizowane przez średnie Ja. Średnie Ja tylko rzadko ma możliwość przypomnienia ich sobie, ponieważ nie wie o ich egzystencji i stąd nie może polecić niższemu Ja. aby je wydobyło. Z tego powodu dochodzi do wielu trudności, ponieważ niższe Ja na takie utrwalone “kompleksy" reaguje tak silnie, że średnie Ja nie może tych reakcji opanować.